Co piszą inni...


    D.E. Rosen, E.B. Bailey. The poeciliid fishes /Cyprinodontiformes/, their structure, zoogeography, and systematics. Bull. Am. Mus. Nat. Hist., New York, 1963, 126/1/, str. 1-176, 61 rys., 19 map /Piękniczkowate, ich budowa, rozmieszczenie i systematyka/. Rząd karpieńcokształtnych /Cyprinidontiformes/ obejmuje 7 rodzin. Są to na ogół ryby drobne, nie przekraczające 20 cm, a olbrzymia większość tych ryb nie przekracza nawet , 10 cm długości. Stanowią one dominującą grupę zwierząt słodko- 1 słonawowodnych Ameryki Środkowej i Indii Zachodnich.
   Autorzy pracy, znani ichtiolodzy amerykańscy, główną uwagę poświęcili rodzinie piękniczkowatych /Poeciliidae/. Praca ta jest rewizją systematyczną wszystkich gatunków, bardzo dokładną i szczegółową, opartą całkowicie na budowie osteologicznej czaszki oraz zmienności w przekształcaniu się płetwy odbytowej samców w gonopodium.
   Rodzina piękniczkowatych obejmuje trzy podrodziny, 21 rodzajów i 138 gatunków. Pełna lista gatunków i podgatunków podana przez autora zawiera główne synonimy, rozmieszczenie geograficzne, grupy podrodzajowe i rodzajowe. Opisana są także trzy nowe dla nauki gatunki,m.in. Gambusia atrora i G. luma. Nas najbardziej interesują ryby akwariowe, zwłaszcza te, które są u nas hodowane. Dlatego też chcę zwrócić uwagę przede wszystkim na likwidację odrębnych dotąd rodzajów Mollienesia Lesueur, 1921, Limia Poey, 1854 i Lebistes de Filippi, 1861, które zostały włączone do rodzaju Poecilia Bloch and Schneider, 1801, bądź jako pełne synonimy , bądź też jako podrodzaje. Poniżej przedstawiam w znacznym skrócie /ograniczając wykaz tylko do gatunków hodowanych u nas/ systematykę rodziny piękniczkowatych według Rosena i Bailey'a, podając w nawiasach najważniejsze ze znanych synonimów:

Rodzina: Poeciliidae
 Podrodzina: Poeciliinae
  Plemię: Poeciliini
   Rodzaj: Poecilia Bloch et Schneider
    Podrodzaj: Poecilia s. str. /Mollienisia/
     Gatunki: Poecilia sphenopa Valanc. /Mollienesia sphenops Cuv, et Val./
                  Poecilia formosa /Girard/ /Mollienesia formosa/
                  Poecilia latipinna /LeSueur/ /Mollienesia latipinna/
                  Poecilia velifera /Regan/ /Stollienesia velifera/
    Podrodzaj: Labistes de Filippi
     Gatunek: Poecilia /Lebistes/ reticulata Peters /Lebistes reticulatus/
    Podrodzaj: Limia Poey
     Gatunki: Poecilia /Limia/ nigrofasciata /Regan/
                  Poecilia /Limia/ melanogaster Günther
                  Poecilia /Limia/ vittata Günther
   Rodzaj: Xiphophorus Heckel /Platypoecilus Günther/
     Gatunki: Xiphophorus maculatus /Günther/
                  Xiphophorus variatus /Meek/
                  Xiphophorus montezumae Jordan et Snyder
                  Xiphophorus helleri Heckel
  Plemię: Cnesterodontini
   Rodzaj: Phalloceros Eigenman
     Gatunek: Phalloceros caudimaculatus /Hensel/
  Plemię: Gambusini
   Rodzaje: Gambusia Poey i Belonesox Kner - bez zmian
  Plemię: Heterandrini
   Rodzaj: Heterandia Agassiz - bez zmian
   Rodzaj: Poeciliopsis Regan
     Gatunek: Poeciliopsis gracilis /Heckel/ /Xiphophorus gracilis/


                                                                        J.M.Rembiszewski

   D.F.E. Thys van den Audenaerde. A preliminary contribution to a systematic revision of the genus Pelmatochromis Hubrecht sensu lato /Pisces, Cichlidae/. Rev. Zool. Bot. Afr., Bruxelles 1968, 77/3-4/ str. 349-391, 17 rys. /Wstępne wyniki rewizji systematycznej rodzaju Pelmatochromis/.

   Niesłabnącym zainteresowaniem akwarystów cieszą się od lat ryby z rodzaju Pelmatochromis i prawie każdy rok wzbogaca nasze akwaria o nowych przedstawicieli tego rodzaju. Niestety, większość tych ryb rozpowszechniana jest pod mylnymi nazwami lub zgoła pod pseudonaukowymi nazwami handlowymi, takimi jak "aureocephalus", "camerunensis" lub "klugei II". Do Polski /głównie na Śląsk i do Warszawy/ sprowadzono dotąd około 5 do 6 "gatunków", w tym tylko jeden pod właściwą nazwą /P. thomasi/. Dlatego też większość miłośników tych ryb z radością powitała ukazanie się pracy belgijskiego ichtiologa z Muzeum Przyrodniczego w Tervuren, pana Thys van den Audenaerde, w której omawia on dotychczasowe wyniki dokonanej przez siebie rewizji rodzaju Pelmatochromis.

   Autor oparł swą pracę o całość materiałów przechowywanych, w europejskich muzeach, o własne materiały i notatki zebrane w czasie badań terenowych w Afryce oraz o bogatą literaturę przedmiotu. Czytelnika zainteresuje z pewnością fakt, że autor korzystał także z piśmiennictwa akwarystycznego i współpracował blisko z wieloma wybitnymi akwarystami. Autor omówił w pracy 27 gatunków /w tym kilka jeszcze nieopisanych/, podając przy każdym gatunku synonimy, rozmieszczenie geograficzne i cechy charakterystyczne. Najważniejsze gatunki zostały zilustrowane rysunkami. Pracę zamyka tabela, w której zestawiono porównawczo cechy morfologiczne i taksonomiczne wszystkich gatunków. Dokładne zbadanie wszystkich gatunków wykazało, że rodzaj Pelmatochromis jest grupą polifiletyczną, a więc sztuczną. Dla dokładnego ustalenia zakresu rodzaju Pelmatochromis konieczne okazało się zrewidowanie rodzajów Tilapia , Hemichromis i Nanochromis. Autor podzielił rodzaj Pelmatochromis na 4 podrodzaje: Pelmatochromis, Pelvicachnromis Chromidotilapia i Nanochromis, niektórych ze znanych gatunków, m.in. hodowane także u nas gatunki P. thomasi i F. ansorgei /u nas znany pod nazwą P. annectens / autor nie był w stanie zaliczyć do sądnego z wydzielonych przez siebie rodzajów. Ich przynależność do rodzaju Pelmatochromis jest więc wątpliwa i w przyszłości zmienią one na pewno przynależność rodzajową, a tym samym i swe nazwy. Autor nie wyklucza, że wydzielone przez niego podrodzaje uznać, trzeba będzie w przyszłości za samodzielne rodzaje. W takim przypadku, żaden z hodowanych w akwariach gatunków nie nalegałby do rodzaju Pelmatochromis, gdyż już teraz zostały one wydzielone w podrodzaj Pelvicachromis. Autor zapowiada wydanie monograficznego opracowania tych ryb, w którym wszystkie te problemy mają zostać ostatecznie rozstrzygnięte.

   Aby ułatwić czytelnikom zorientowanie się w zawiłej synonimice tych ryb, podaje poniżej krótki przegląd gatunków podrodzaju Pelvicachromis, hodowanych w akwariach. Podrodzaj Pelvicachromis, do którego należą prawie wszystkie hodowane w akwariach gatunki, z wyjątkiem wspomnianych już P. ansorgei i P. thomasi, charakteryzuje się między innymi występowaniem tzw. dymorfizmu płciowego, to znaczy różnic między samcem a samicą. Samce mają zawsze wydłużoną i ostro zakończoną płetwę brzuszną, a u samic jest ona zawsze krótka i mniej więcej okrągła.

   Gatunki hodowane w akwariach:

   1. Pelmatochromis /Pelvicachromis/ humilis Boulenger, 1916.

   Zamieszkuje Afrykę Zachodnią /Sierra Leone, Gwinea/. Osiąga wielkość do 12,5 cm. W akwariach hodowany od niedawna. Do tego gatunku odnoszą się być może okazy sprowadzone do Warszawy z NRD pod nazwą "Pelmatochromis klugei II".

   Zdjęcie tego gatunku zamieszczone zostało w czasopiśmie Aquarien Terrarien, 1966, zeszyt 8, na 3 str, okładki.

   2. Pelmatochromis /Pelvicachromis/ pulcher Boulenger, 1901.

   Gatunek ten pochodzi z południowej Nigerii i osiąga wielkość do 10 cm. Jest to najbardziej zmienny gatunek z tego rodzaju, tworzący liczne formy lokalne, podawane niesłusznie jako odrębne gatunki. W akwariach hodowany najdłużej. Odnośnie nazwy tego gatunku panowało największe zamieszanie. Do tego właśnie gatunku należą wszystkie hodowane u nas okazy pod nazwą Pelmatochromis kribensis /prawdziwy P, kribensis jest natomiast synonimem, gatunku P. taeniatus/. Także okazy hodowane u nas pod handlową nazwą "P. aureocephalus" stanowią tylko odmianę tego gatunku. Ponadto do gatunku tego odnosi się część danych z literatury akwarystycznej dotycząca "P. camerunensis" /nazwa handlowa/, a nawet P. taeniatus. Tak np. przedstawiona w czasopiśmie DATS, rocznik 5, zeszyt 5, na str. 85-88 ryba pod nazwą P. taeniatus, należy w rzeczywistości do gatunku P. pulcher.

   Piękną barwną fotografię tego gatunku /jako P. kribensis/ znaleźć można w czasopiśmie aguarien magazin, 1967, zeszyt 11, na str. 462.

   3. Pelmatochromis /Pelvicachromis/ sp. aff. pulcher.

   Gatunek ten nie ma jeszcze naukowej nazwy i jest blisko spokrewniony z P. pulcher. Pochodzi z południowej Nigerii i osiąga wielkość do 7—8 cm. W akwariach hodowany dopiero od r. 1962 i rozpowszechniany wśród miłośników pod handlową nazwą "P. camerunensis"

   Dobrą ilustrację tego gatunku zamieściło czasopismo DATZ, 1967, zeszyt 12, str. 362-364.

   4. Pelmatochromis /Pelvicachromis/ taeniatus Boulenger, 1901.

   Gatunek ten zamieszkuje Nigerię i Kamerun, osiąga wymiary do 7-8 cm. Synonimem tego gatunku jest prawdziwy P. kribensis /nie okazy kodowane pod tą nazwą w akwariach, które należą do gatunku P. pulcher/. Do tego gatunku należą okazy rozpowszechniane wśród miłośników pod nazwą P. klugei. Dobrą ilustrację tego gatunku znaleźć można w czasopiśmie DATZ, 1965 , zeszyt 5, na str, 70.

   5. Pelmatochromis /Pelvicachromis/ subocellatus /Günther, 1971/.

   Szeroko rozmieszczony na zachodnim wybrzeżu Afryki od Gabonu po Kongo. Wielkość do 8 cm. W handlu rozprowadzany pod nazwą "Kongo-Pelmatochromis". Dobrą ilustrację tego gatunku znajdziemy w czasopiśmie Het Aquarium /1967, zeszyt 7, str. 148-151/ i DATZ /1964, zeszyt 1, str. tytułowa/.

                                                                                   E.Szelęgiewicz

   H.Jakubowski, J.Ring. Ryby w akwarium. PZWS. Warszawa 1969, str. 128, rys, 31, 16 tablic barwnych. Cena 22 zł.

   Krajowe piśmiennictwo akwarystyczne nie jest bogate i dlatego każda pozycja wydawnicza z tego zakresu, rozchwytywana jest przez miłośników w mig. To samo stało się z książką Jakubowskiego i Ringa. Prawie 50 tysięczny nakład rozszedł się w ciągu kilku zaledwie dni. Jeżeli mimo to omawiamy ją na łamach AKWARIUM to dlatego, że zapowiedziano już drugie wydanie . Fakt ten nakłada na recenzenta obowiązek szczególnie krytycznego omówienia książki.
   Książka "Ryby w akwarium" składa się z krótkiego wstępu i 9 rozdziałów poświęconych kolejno; urządzaniu i wyposażeniu akwarium, wodzie, roślinom, karmieniu ryb, niepożądanym mieszkańcom akwarium, budowie i biologii ryb, przeglądowi najważniejszych, gatunków ryb akwaryjnych i chorobom ryb. Jak wynika z przeglądu rozdziałów omawiana książka jest typowym podręcznikiem akwarystyki i ma charakterystyczne wady i zalety tego rodzaju opracowań. Zasadniczą wadą, której nie uniknęli również autorzy "Ryb w akwarium" jest dążność do pisania o wszystkim, a więc z konieczności powierzchownie. Dlatego też podręcznik ten rozczarował wielu czytelników zwłaszcza, że tytuł zapowiadał wręcz coś innego. Wydaje się, że książka nie utraciłaby nic na wartości, gdyby skrócić rozdział o wyposażeniu akwarium /ograniczając go do opisu obecnie stosowanych urządzeń/ i rozdział o innych, zwierzętach w akwarium, a więcej miejsca poświęcić zapowiedzianym w tytule rybom. Należy jednak pamiętać, że książka ta adresowana jest; przede wszystkim do młodego czytelnika i początkującego akwarysty. Sądzę, że tak adresowana spełnia rzetelnie swoje zadania. Napisana jest prostym i przystępnym językiem , choć nie zawsze poprawnym. W drugim wydaniu książka powinna otrzymać staranną korektę językową, gdyż roi się od potknięć językowych i żenujących nieporadności stylistycznych, np. "czynniki powodujące niewłaściwy stan wody", "korygowanie wody w posiadanym akwarium", "rośliny stosowane w akwarium" itp. Książka jest dobrze opracowana pod względem graficznym i zawiera wystarczającą liczbę prostych i instruktywnych rysunków. Mniej udane są natomiast tablice barwne, które rażą nienaturalnością i przejaskrawieniem. Przypominają one zadziwiająco tablice z książki H.Freya "Das Stisswasser-Aguarium", od których różnią się jedynie gorszym wykonaniem. Udana jest natomiast okładka książki.
   Dużo do życzenia pozostawia nazewnictwo roślin i ryb. Autorzy być może nie znają lub ignorują dotyczasowe polskie piśmiennictwo akwarystyczne i ichtiologiczne. Denerwujące jest zwłaszcza zmienianie od dawna ugruntowanych w piśmiennictwie nazw polskich i błędna pisownia nazw łacińskich. Tak np. Valisneria to po polsku nurzaniec a nie nurzawiec. Nitella od dawna nosi polską nazwę świecznicy giętkiej. Żabieniec to polska nazwa dla rodzaju Alisma i nadawanie tej nazwy amerykańskiemu rodzajowi Echinodorus nie jest słuszne i wprowadza czytelnika w błąd. Ceratopteris to paprotnica rutewkowa albo pierzatka rutewkowa - nazywanie jej paprocią wodną nie uważam za pomysł szczęśliwy. Dlaczego autorzy z ampularii zrobili ampulariusa też nie wiadomo. Rodzina kąsaczowatyeh to Characidae a nie Characinidae /od Charaxi/. Kopeina od dawna, bo już od XIX wieku nosi polską nazwę smuklenia, a gatunek omawiany przez autorów - smuklenia pryskacza /w akwariach hodujemy także drugi gatunek tego rodzaju - smukleń czerwonoplamy/. Bystrzyk neonowy dawno już przestał być bystrzykiem /nie należy do rodzaju Hyphessobrycon którego nazwę autorzy piszą błędnie Hypessobrycon, i nosi polską naawę "neonka Innesa" lub krótko neonka. Od dawna ugruntowana i ładna nazwa, jaką jest danjo krepaczek /Danio devario/ zamieniła się zupełnie niepotrzebnie w danjo krępacza. Rodzaj Rasbora w polskiej wersji pisze się przez z, a więc razbora klinowa. Epiplatys chaperi to zupełnie inny gatunek niż omawiają autorzy /mianowicie dawniejszy E.sheljuzhkoi/, natomiast ryba omawiana na str. 96 to Epiplatys dageti czyli po polsku szczupieńczyk pręgowany. Rodzina Poeciliidae od dawna nosi polską nazwę piękniczkowate, po co więc zmieniać na plęknicowate? Phallocerus caudimaculatus /a nie jak piszą autorzy caudomaculatus/ to po polsku "jednoplamek", natomiast wieloplamek lub lepiej wieloplamka to jedynie jedna z form tego żyworodka , a mianowicie Ph.caudimaculatus reticulatus var.aureus. Rodzaj Colisa to po polsku prętnik , a nie prątnik /od pręta a nie prątka/. Rodzaj Corydoras już od XIX wieku nazywany jest w polskim piśmiennictwie kiryskiem i nie należy do rodziny sumowatych /Siluridae a nie Siluroidae jak piszą autorzy/. Nazwa sumiki pancerne jest natomiast określeniem zbiorczym dla kilku rodzin /Loricariidae, Doradidae i Callichthyidae/z podrzędu sumowców /Siluroidei/. Rodzina Atherinidae, o której autorzy piszą na str. 105, że nie ma polskiej nazwy, ma ich aż dwie używaną w literaturze ichtiologicznej od XIX wieku nazwę aterynowate oraz wprowadzoną niepotrzebnie do literatury akwarystycznej zaraz po wojnie nazwę tęczankowate. Dla rodziny Centrarchidae używa się w literaturze ichtiologicznej coraz częściej nazwy "bassy" lub "bassowate". Nazwa "okonie słoneczne" jest dosłownym tłumaczeniem niemieckiej nazwy "Sonnenbarsche" i jest wyjątkowo myląca, gdyż ryby te nie należą do rodziny Percidae - okoniowatych. Dlatego słuszniej jest nazywać Mesogonistus chaetodon basskiem tarczowym, a nie okoniem tarczowym .